17.05.2006 |
31.05.2006 |
12.06.2006 |
13.09.2006 |
18.10.2006 |
|
Konferencja już się odbyła, a tak duża ilość uczestniczek była dla nas miłym zaskoczeniem. Zapraszamy do naszej galerii zdjęć >> więcej Relacja z konferencji 17 maja br., w Starym Browarze Centrum Biznesu, Kultury i Sztuki w Poznaniu, odbyła się pierwsze edycja cyklu Ogólnopolskich Konferencji Kobiet Przedsiębiorczych. Spotkanie zgromadziło ponad 200 uczestniczek, właścicielek firm, pań prezes oraz menedżerek., które z jednej strony dzieliły się swoimi spostrzeżeniami, a z drugiej uważnie przysłuchiwały się problemom innych Pań. Konferencję otworzyła Pani Grażyna Kulczyk, która podczas powitania przypomniała, że sukces kobiet jak żaden inny łączy w sobie miłość, pracę i umiejętności. Wspominała jak ciężką drogę pokonują kobiety osiągając sukces. Doskonalenie to poszukiwanie szans na sukces. Potwierdzeniem tych słów jest osoba Haliny Kustosz - pomysłodawczyni i założycielka jednego z pierwszych portali internetowych dla kobiet - kobiety.pl oraz opiekunka Ogólnopolskiej Konferencji Kobiet Przedsiębiorczych. Pani Halina już po raz drugi opowiadała o tym, ile energii kosztowało ją połączenie pracy i pasji by stworzyć i rozwijać swój portal. Dzieliła się swoim doświadczeniem, równocześnie podkreślając, iż w procesie budowania sukcesu nie możemy odchodzić od własnego wizerunku i zatracać naszych atutów. To kobiecość i intuicja nadaje naszym sukcesom odpowiedni wygląd, charakter i profil i to właśnie kobiecość czyni z nas lepsze od mężczyzn. Prelegentka namawiała do tego, aby wspólnie rozwiązywać problemy, na przykład na łamach portalu kobiety.pl, który jak żaden potrafi łączyć zagadnienia związane z aktywnością biznesową kobiet, ich zdrowiem, życiem rodzinnym, pasjami, polityką i nowinkami technicznymi. Wg Haliny Kustosz (za Heleną Fisher, Judy b.Rosener) przywódcze kobiety odnoszą sukces przede wszystkim dlatego, iż władza im nadana jest narzędziem, którym należy się dzielić, a oddawanie jej w ręce innych traktować jako sukces a nie porażkę. Kobiety częściej współdziałają, a nie rywalizują przez co doprowadzają do zjednywania pracowników a nie ustawiania ich w szeregu. Kobiety, przyzwyczajone do kierowania rodziną, łatwo nawiązują kontakty i podtrzymują więzi interpersonalne przez co szybciej zyskują zaufanie w otoczeniu. Mimo tego, że są świadome potencjału jaki drzemie w intuicji, kobiety zdecydowanie nie negują racjonalizmu. Halina Kustosz przywołała słowa Toma Petersa: Nowa Gospodarka stawia na Talent., a Talent kobiet jest naszą (świata) szansą... okazją pukającą do drzwi nowoczesnych przedsiębiorstw. Według naszej prelegentki Talent mamy wszystkie, ale nie wszystkie musimy go wykorzystywać. Jeśli jednak zdecydujemy się zrobić z niego użytek, róbmy to świadomie, wspólnie i jednoczmy się w przekonaniu, że zdecydowanie możemy odnosić sukcesy. Przyszłość zależy od nas To my jesteśmy świadomymi kandydatkami na studia, to my nie boimy się wyzwań oraz dokładnie planujemy swoją ścieżkę kariery. To my co raz częściej analizujemy przyszłe trendy na rynku pracy zanim wybierzemy kierunek studiów i legitymujemy się generalnie wyższym poziomem wykształcenia i kwalifikacji zawodowych niż mężczyźni po zakończeniu edukacji. Mimo tego, że przez niektórych uważane jesteśmy za te „bujające w obłokach” to my, kobiety, przeprowadzamy częściej wnikliwą analizę zawodów atrakcyjnych finansowo, a przy tym takich, które dadzą nam możliwość realizacji. Powyższe opinie przeważały w dużej mierze w wystąpieniu kolejnej prelegentki, którą była Pani Joanna Jaroszyk, Dyrektor VI Oddziału Banku Zachodniego WBK. Pani Jaroszyk zburzyła jednak sielankowy obraz kobiety – idealnego pracownika czy menedżera - wspominając o tym, iż to właśnie płeć żeńska, bez względu na jej przygotowanie merytoryczne, częściej trafia na tzw. szklany sufit, którego rezultatem jest ciągle niewielki jej odsetek na wysokich i prestiżowych stanowiskach w gospodarce i polityce. Jaroszyk skontrowała swoją wypowiedź przykładem własnego pracodawcy – Banku BZWBK, który stawia na rozwój kobiet i promuje awanse kobiet na stanowiska managerskie. To właśnie w BZWBK dwa największe oddziały w Polsce zarządzane są przez kobiety. Według prelegentki zasługą kobiet – businesswoman jest fakt, iż częściej polegają one na charyzmie, wewnętrznym przekonaniom i sile osobistej niż na uprawnieniach formalnych związanych z tytułem czy stanowiskiem. Kobiety przedsiębiorcze zamieniają osobiste zainteresowania osób zaangażowanych w przedsięwzięcie we wspólny cel i wkładają w to więcej osobistego trudu niż uprawnień. Pani Jaroszyk przedstawiła niepodważalne dane mówiące o tym jak szybko i dynamicznie rozwija się biznes prowadzony przez kobiety. Tato, wsiadamy, przyjechał jamnik O tym jak dbać i rozwijać się w firmie rodzinnej opowiadała Solange Olszewska – pierwsza dama branży autobusowej, współautorka fenomenalnego sukcesu firmy Solaris Bus & Coach, która własną pracą i uporem przyczyniła się do obecnego wyglądu firmy. Pani Olszewska przedstawiła swoją drogę do sukcesu, która nie od początku ukierunkowana była na family business i nie od początku wiązała się z branżą autobusową. Zanim powstała Solaris Bus & Coach Solange Olszewska zajmowała się stomatologią w Polsce, potem w Berlinie równocześnie prowadząc dom i wychowując dzieci. Kiedy w 1994 roku mąż utworzył w Warszawie pierwsze biuro handlowe i rodzina Olszewskich przeprowadziła się z powrotem do Polski Solange zrezygnowała z pracy w zawodzie i rozpoczęła swoją historię z autobusami. W firmie odpowiada za marketing, obsługę klienta, sprzedaż i serwis. To jej kobieca intuicja oraz pasja przyczyniły się do obecnego wyglądu firmy – miłość do zwierząt spowodowała, że znakiem rozpoznawczym Solaris stały się psy, a wewnętrzny głos podpowiedział, iż przyrównanie autobusu do jamnika odniesie sukces. Ona wierzyła w sukces od razu, jej mąż i pracownicy uwierzyli gdy mały chłopiec na przystanku autobusowym powiedział: Tato, wsiadamy, przyjechał jamnik. Kobieta to lider Jak być liderem nie zapominając o swojej naturze i potrzebach mówiła Iwona Majewska-Opiełka, jedna z najlepszych psychologów kobiecych w Polsce. Według Pani Iwony leadership mamy zapisany w genach, historii i w tradycji. Po pierwsze kobiece emocje, działające dużo silniej niż męskie, stawiają nas wyżej w hierarchii inteligentnych emocjonalnie. Silniej rozwinięta prawa półkula powoduje, iż wykazujemy więcej empatii w relacjach z innymi co skutkuje podejmowaniem lepszych, mimo, że w wolniejszym procesie, decyzji. Po drugie jesteśmy ostatnim aktem Boga – najdoskonalszym ponieważ stworzone zostałyśmy z potrzeby... zabicia nudy. Bez względu na powód potrzeba jest matką wynalazku . Bóg wezwał nas jako własny serwis, a by serwis ten był zawsze sprawny włożył w naszą kreację dużo wysiłku. Przez naszą doskonałość Adam stał się niedoskonały – oddał żebro, byśmy mogły z niego powstać. Wreszcie po trzecie - lidership równa się macierzyństwo (języku migowym lider to kołysanie dziecka) co również powinno dać nam i naszemu męskiemu otoczeniu wiele do myślenia. |